To prawda.
A jakby chcieć wszystko zacząć od początku.
Życie na nowo.
Bez problemów, no może z jednym.
Trzeba tylko chcieć. I wierzyć.
We własną siłę.
Ale mi? Czy to się uda?
Unieść się nad własnymi słabościami.
Odnaleźć miłość i prawdziwe szczęście.
Czy dlatego jestem tu i teraz??
A wiara w to, że będzie się żyć po skoczeniu w ogień?
Ona też ma pozytywne znaczenie?
Tak wiele pytań, a odpowiedź może dać ta chwila.
To życie.
~
Witaaam was.
I jak wam się podoba?
Zaciekawiłam was troszkę?
~
Mi ogółem to się całkiem podoba.
Aż mi to naprawdę trudno przyznać.
Pozdrawiam, Alex <3
Kochanie! Perełko! Skarbeńku!
OdpowiedzUsuńTo jest przecudowne, na prawdę świetny Prolog!
Ja jestem strasznie ciekawa co będzie dalej. Nie moge sie doczekać rozdziału 1.
Besos, Mechiś
Dziękuję kochana ♥
Usuń